WYDARZENIA

Badania ichtiologiczne

Dzisiaj na akwenie Kaleńsko przeprowadzono badania ichtiologiczne metodą elektropołowu (metoda bezinwazyjna, chwilowo paraliżująca mięśnie ryb, które po kilku sekundach odzyskują pełną sprawność). Badanie przeprowadziła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie i Fundacja Zielonej Doliny Odry Warty.Analiza tego zagadnienia ma na celu poszerzenie wiedzy o tym wybitnym przyrodniczo miejscu. Jak już wiadomo akwen odgrywa ogromną rolę w zachowaniu nadodrzańskich populacji ptaków wodnych i błotnych. Stanowiąca ich główny pokarm ichtiofauna ma zatem istotny wpływ na utrzymanie tej wartości.Na wyniki monitoringu trzeba poczekać lecz wstępny wniosek jest taki, że zagęszczenie ryb w tym zbiorniku jest skromne (na co zapewne ma wpływ rokrocznie duże zapotrzebowanie piskląt na ten rodzaj pokarmu). Cenną informacją, podnoszącą wartość tego miejsca jest fakt, że dominującym gatunkiem w tym zbiorniku jest niewielka, chroniona rybka koza 😍👏

Czytaj dalej...
zdowBadania ichtiologiczne

Porozumienie podpisane

Skok naprzód w zakresie skutecznej ochrony rodzimych lęgów ptaków błotnych i wodnych. Drodzy sympatycy! właśnie udało się coś co jeszcze niedawno wydawało się czymś absolutnie niemożliwym, czymś poza zasięgiem prawnych i technicznych możliwości. Oprócz woli współpracy kosztowało to najpierw myślowy, później rzeczowy i ostatecznie formalno-prawny prawdziwy speed-maraton 😉 i oto udało się:- pozyskać środki (ukłon dla CKPŚ) – znaleźć techniczne rozwiązania dla naszych konkretnych zagrożeń (ukłon dla PTOP, który mając doświadczenie naprowadził nas na właściwe rozwiązania), – znaleźć w szybkim trybie (co nie było proste), i dostawcę i wykonawcę, – no i proszę Państwa najważniejsze: otrzymaliśmy zgodę właściciela, czyli władz gminy Boleszkowice (ukłon dla Wójta, p. Jana Krzywickiego),na wykonanie specjalistycznego antydrapieżniczego ogrodzenia. Otoczy ono szczelnie (1,3 km bieżącego) powszechnie już znane jako bezcenne lęgowisko jeziorko w Kaleńsku.

Czytaj dalej...
zdowPorozumienie podpisane

Kamera online

Zbliża się dzień finał sezonu lęgowego na Wyspach Życia 🐣🐣🐣🌅😍 warto więc przypomnieć, że sytuację na jednej z wysp można podglądać 24h na dobę dzięki zainstalowanej tam kamerce 🙂 znajdziecie ją tutaj: http://przyroda.zdow.pl/kamera-online-podglad-na-zywo-z…/ miłego oglądania 🙂🖥️☕🍿

#PROOwZielonejDolinie

Transmisja online z lęgów w tej lokalizacji oraz w przygotowywanej przez nas kolejnej wspierana jest przez NIW-CRSO w ramach PROO.

Czytaj dalej...
zdowKamera online

Dramat…

Trudno się pogodzić z niedawnym dramatem kiedy drapieżny ssak (najczęściej są to norki amerykańskie a w ostatnich latach także szopy pracze, obydwa to gatunki obce inwazyjne) zniszczył lęgi ostrygojadów, krwawodziobów, rybitw białoczelnych, rybitw rzecznych i sieweczek (łącznie ponad 50 gniazd). To z powodu ich drapieżnictwa zainstalowaliśmy pływające platformy lęgowe (na które zwierze lądowe nie ma możliwości wtargnięcia) . Jednak powierzchnia wysp pływających jest ograniczona więc reszta ptaków gniazduje na wyspach naturalnych gdzie niestety ich lęgi najczęściej spotyka taki koniec (podwójnie smutny bo przecież bezsensowny).Próbujemy je odławiać lecz w przypadku norki, która jest głównym sprawcą zniszczeń, zwierzątko to zwyczajnie niemal nigdy nie jest głodne. Głównie zabija dla zaspokojenia instynktu. Nie mniej dziś w nocy udało się! Odłowiliśmy norkę amerykańską (od niedawna zwaną wizonem amerykańskim). Zwierzątko to jest także ofiarą, ludzkiej nieodpowiedzialności! Niemniej by zachować rodzimą przyrodę konieczna jest eliminacja tego bardzo destruktywnego zagrożenia. Zakończy swój żywot w gabinecie weterynaryjnym, w możliwie bezbolesny sposób. Z pozdrowieniem Piotr Chara

Czytaj dalej...
zdowDramat…

Pierwsze sukcesy w tym sezonie

Wczoraj montowaliśmy krążki wiklinowe z myślą o rybitwach. Pracom tym przyglądało się osiem osobników tego gatunku.Dziś nie mogąc wytrzymać z ciekawości pojechaliśmy sprawdzić i…. ukazał się nam widok wyciskający łzy szczęścia 😍Prawie na każdym krążku siedziała co najmniej jedna rybitwa czarna! Samce w pokłonach swym partnerkom… Frajda nie do opisania 🥳😊😍Dziękujemy wolontariuszom za oddanie (i przy okazji odkrycie Magii tej „roboty” 😉) #PROOwZielonejDolinie

Czytaj dalej...
zdowPierwsze sukcesy w tym sezonie

1 % na Wyspy Życia

Szanowni Państwo, przypominamy iż nasza jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego wpisaną do rejestru OPP. Uprawnia nas to do pozyskiwania środków z tzw. 1% – chcesz nas wesprzeć w ten sposób? W swojej rocznej deklaracji podatkowej w polu tuż przed miejscem na podpis zeznania wpisz nr KRS naszej organizacji: 0000260311. Pole z kwotą wsparcia należy wypełnić zgodnie z instrukcją formularza podatkowego (maksymalnie 1% kwoty z podanego w instrukcji pola). Mogą Państwo również pobrać formularze podatkowe ze strony pitax.pl gdzie numer krs naszej organizacji jest już wpisany.

Istnieje również możliwość skorzystania z bezpłatnego programu do rozliczania podatków (w wersji online lub instalacyjnej) – rozliczając PIT w ten sposób również zyskują Państwo pewność, ze dane naszej organizacji zostały wpisane prawidłowo w odpowiednim miejscu i 1% Państwa podatku na pewno do nas trafi. Aby skorzystać z programu wystarczy kliknąć odnośnik:

Rozliczenie PIT z PITax.pl

Darmowy​ ​Program​ ​PIT​ ​dostarcza​ ​Instytut​ ​Wsparcia Organizacji​ ​Pozarządowych​ ​w​ ​ramach​ ​projektu​ ​PITax.pl​ ​dla​ ​OPP

#PROOwZielonejDolinie

Czytaj dalej...
zdow1 % na Wyspy Życia

Lęgi ptaków na Kaleńsku zagrożone

Złe wieści z Kaleńska – stolicy Wysp Życia. Sprawę zgłosiliśmy do RDOŚ… Tak niewiele trzeba aby wyjątkowe i zagrożone wyginięciem ptaki miały tutaj swoją malutką enklawę – bezpieczne miejsce, ostoję, azyl.. Wystarczy aby człowiek im nie przeszkadzał przynajmniej przez te kilka wiosennych miesięcy, mających fundamentalne znaczenie dla przetrwania gatunków. Niestety akwen w Kaleńsku został udostępniony do wędkowania co wiąże się z olbrzymim zagrożeniem, iż miejsce do zostanie dla nich utracone… Szczegóły poniżej, w treści pisma do RDOŚ:

Zgłaszam przypadek zagrożenia eliminacją kolonii lęgowych gatunków wymienionych w Dyrektywie Ptasiej, znajdujących się na obszarze Natura 2000 (PLH320037, PLB320003) w gminie Boleszkowice, woj. zachodniopomorskie.
Przedmiotem zagrożenia są kolonie lęgowe dwóch „dyrektywowych” gatunków: rybitw białoczelnych i rybitw rzecznych oraz lęgi skrajnie nielicznego ostrygojada (kilkanaście par w kraju) gniazdujących na akwenie „Kaleńsko”. Dzięki specjalnie skonstruowanym lęgowiskom, znacznym kosztem i wysiłkiem wielu ludzi ten poprzemysłowy akwen został przywrócony przyrodzie i stał się „ostatnią deską ratunku” dla nadodrzańskich populacji wspomnianych gatunków.
Zbiornik powstał w 2006 roku jako wynik eksploatacji złóż piasku i żwiru. Jest niewielki (około 5 ha) ale z racji bezpośredniego sąsiedztwa Odry oraz faktu występowania na nim piaszczystych wysp (!) szybko stał się „domem” dla bardzo rzadkich gatunków ornitofauny. Skąd takie zainteresowanie? Otóż po przekształceniu rzek w drogi wodne (XVIII-XIX wiek), jako utrudniające żeglugę, wyeliminowano z rzecznego koryta naturalne piaszczyste wyspy. Działo się to na terenie niemal całego kontynentu. Dlatego gatunki uzależnione od rzecznych wysp stanęły na krawędzi zagłady. Nowo powstałe wyspy „Kaleńska” szybko stały się areną efektownych zalotów i gniazdowania wielu chronionych gatunków. Jednak do niedawna wszystkie lęgi padały tu ofiarą inwazyjnych gatunków obcych: norki amerykańskiej i szopa pracza. Prawo UE nakłada na państwa członkowskie obowiązek podejmowania działań ochronnych wobec gatunków wymienionych na liście Dyrektywy Ptasiej. Między innymi we współpracy z gminą Boleszkowice, jako zarządzającą terenem, Fundacja Zielonej Doliny Odry i Warty wdrożyła (ze środków NFOŚiGW i CKPŚ) projekt o umownej nazwie „Wyspy Życia”. W latach 2015 – 2018 zainstalowano specjalne pływające platformy lęgowe imitujące naturalne piaszczyste wyspy, z tą różnicą że w 100% zabezpieczają one lęgi przed wtargnięciem drapieżników lądowych. W latach 2015-2019 Wyspy Życia opuściła niewyobrażalna dotąd liczba piskląt. To łącznie ponad 1800 młodych rybitw rzecznych, rybitw białoczelnych, i ostrygojadów.
Wartość efektu przyrodniczego (ale i społecznego) przeszła najbardziej optymistyczne oczekiwania stawiając „Kaleńsko” wśród najcenniejszych lęgowisk na mapie kontynentu. Sam projekt zaś zyskał uznanie w oczach wielu entuzjastów, organizacji pozarządowych, instytucji rządowych i ośrodków naukowych. Widok odradzającej się przyrody zainicjował partnerstwo z Zespołem Parków Krajobrazowych Woj. Zach.-pom., Urzędem Marszałkowskim Woj. Zach.-pom., RDOŚ-em w Szczecinie, Zach.-pom. Towarzystwem Przyrodniczym, Uniwersytetem Szczecińskim, RDOŚ-em w Gorzowie oraz Zespołem Parków Krajobrazowych Woj. Lubuskiego. Inne formy wyrazów uznania wpłynęły ze strony władz Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze oraz Klubu Przyrodników.
Całkowitym kontrastem do powyższych faktów jest ten, którego istnienie ujawniło się kilka dni temu. Otóż niespodziewanie dla nas – społecznych opiekunów instalacji lęgowych – zarządzeniem nr 25/2019 z dnia 19.11.2019 r. Wójt Gminy Boleszkowice (http://bip.boleszkowice.pl/dokumenty/5772) udostępnił przedmiotowy akwen do całorocznego wędkowania. Niestety dla ornitofauny „Kaleńska” to wyrok!
Decyzja jest o tyle zaskakująca, że:
1. Gmina była partnerem projektu „Wyspy Życia”, wie, że lęgowiska są narażone na płoszenie gdy podchodzi się do brzegów. By temu zapobiec oznakowaliśmy teren już kilka lat temu oznaczając tabliczkami strefę dostępu skąd zainteresowani je podziwiali a samym ptakom to nie zagrażało. Dystans ucieczki większości gatunków wynosi 150 metrów, akwen jest na tyle mały, że podejście do jakiegokolwiek fragmentu nabrzeża powołuje płoszenie z minimum jednego lęgowiska. Jeśli człowiek w ciągu kilku minut stamtąd się nie oddali to doprowadzi do realnych strat w kolonii lęgowej.
2. W marcu 2019 roku miało miejsce wydarzenie o pewnej analogii. Otóż ok. 100 metrów od pływającej wyspy „nagle” stanęły duże konstrukcje turystyczne, łącznie ponad 30 elementów o charakterze rekreacyjno-biesiadnym. By ratować przyszłą kolonię lęgową część z nich przenosiliśmy (m.in. konstrukcje o dwunastu metrach średnicy, co wykonaliśmy naszym kosztem i bardzo trudną pracą). Można było tego uniknąć zachowując i walor rekreacyjny i walor przyrodniczy odpowiednio je dystansując. Zabrakło jednak jakiejkolwiek konsultacji (?!). Mija rok, brak dialogu się powtarza.
3. Przypadek wymieniony w punkcie 2 dał okazję administracji gminy do zapoznania z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt. W jego myśl gatunki tam gniazdujące nie tylko podlegają ochronie ścisłej ale należą do wąskiej grupy szczególnie wrażliwych, rozporządzenie jasno wyraża potrzebę wsparcia czynną ochroną. Tym właśnie są pływające wyspy. Paragraf 6 ustęp 2 wyżej wymienionego rozporządzenia mówi o „zakazie umyślnego płoszenia i niepokojenia gatunków objętych ochroną”. Paragraf 6 w ustępie 1, punkcie 7 mówi o „zakazie niszczenia siedlisk lub ostoi, będących obszarem rozrodu, wychowu młodych, odpoczynku, migracji lub żerowania gatunków chronionych”.
Przebywanie na brzegu tego akwenu (tym jest wędkowanie) nieuchronnie wiąże się z płoszeniem/niedopuszczeniem do założenia gniazd/porzuceniem lęgów. Akwen jest za mały by tego uniknąć. Czym więc jest praktyka udostępnienia tego akwenu do wędkowania jeśli nie omijaniem powyższego prawa.
Dla pełniejszego obrazu warto przytoczyć fakt, że na terenie gminy Boleszkowice nie brakuje wód atrakcyjnych wędkarsko. To m.in. Odra, jej starorzecza, dużo większy akwen Chlewice, rzeka Myśla. Akwen „Kaleńsko” dający się obejść w 20 minut jest skazany na błyskawiczne przełowienie i szybką utratę swej ewentualnej atrakcyjności pod tym względem.

Odwołując się do Państwa wiedzy/doświadczeń/znajomości prawa a także społecznej wrażliwości apeluję o pomoc. O podjęcie działań lub wskazówki pozwalające cofnąć/podważyć wspomniane zarządzenie lub wypracowanie innej ścieżki prawnej osiągającej cel zachowania tej społecznej wartości. Z uwagi na właśnie rozpoczynający się sezon lęgowy zasadnym jest podjęcie szybkich działań aby mógł się odbyć rozrodczy cykl.

Wysyłam pilny S.O.S dla Kaleńska.
Z wyrazem troski, Piotr Chara, prezes Fundacji Zielonej Doliny Odry i Warty

#PROOwZielonejDolinie

Czytaj dalej...
zdowLęgi ptaków na Kaleńsku zagrożone

Są już u nas ostrygojady!

Na Kaleńsko przyleciały już ostrygojady (to jedna z kilkunastu par w Polsce). U nas skrajnie nieliczne, więc ich kolejny powrót daje nam niesamowitą radość 🙂 A jeszcze w lutym mieliśmy okazję obserwować je w Danii – Wybrzeża Półwyspu Jutlandzkiego to ich zimowiska, stamtąd rozlatują się na lęgowiska czyli między innymi na nasze wyspy. Niesamowite wrażenie robi fakt, że u nas jeśli już je widujemy, to jest to najczęściej jedna para – natomiast tam spacerując z psem wybrzeżem spotykamy całe stado, które dodatkowo nie bardzo się przejmuje naszą obecnością i ucieka w ostatniej chwili.. (zdjęcie ostrygojada: Piotr Chara, zdjęcia z wybrzeża: Karol Duer)

Czytaj dalej...
zdowSą już u nas ostrygojady!

Kupiliśmy grunty

Odtwarzanie mokradeł – to hasło, które będzie towarzyszyło naszej pracy w najbliższych latach. Z przyjemnością informujemy, że dzięki środkom z #POIS przekazanym nam przez Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych staliśmy się właścicielami dwóch działek położonych w dolinach rzecznych na zachodzie Polski, na których prowadzić będziemy działania związane z zabagnianiem. O szczegółach będziemy informować na bieżąco, póki co jeszcze świętujemy, bo nie łatwo jest dokonać takiej transakcji 🙂 Działania związane z ochroną podejmować tam będziemy zarówno dzięki wsparciu wyżej wymienionej instytucji jak i dzięki wsparciu w ramach udzielonemu przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków #PROO

Czytaj dalej...
zdowKupiliśmy grunty