AKTUALNOŚCI

...czyli co w trawie piszczy?

Bezcenne zjawiska zachodzą nie tylko w przyrodzie!

Miło nam poinformować, iż w nasze przyrodnicze działania przynoszą – piękne w swej istocie – efekty społeczne.

Przyzwyczailiśmy się już, że świat przyrody pływających wysp zachwyca odwiedzających. Widok ginących gatunków jest przecież nie lada atrakcją a widok ich potomstwa, bezpiecznie się rozwijającego, należy do bezcennych i niezapomnianych. Przyrodnicze efekty projektu „Wyspy Życia” zainicjowały wiele bezinteresownych gestów pomocy stąd nasze działania wspierane są dziś przez sporą rzeszę wolontariuszy z różnych stron kraju. Wiosną br. do tego grona, dość niespodziewanie, dołączyła okoliczna młodzież. Z inicjatywy lokalnych władz (UG Boleszkowice) odbyły się terenowe zajęcia dla dziesięciorga entuzjastów świata przyrody. Wieść się rozeszła i wkrótce spontanicznie pojawiła się myśl o następnym spotkaniu. Zorganizowała je Pani opiekun świetlicy w Kaleńsku i Pani Sołtys Namyślina. Spotkanie obejmowało wykład i terenowe zajęcia. Z zakładanych kilku, kilkunastu osób pojawiła się … ponad trzydziestka dzieci, młodzieży i dorosłych. Wszyscy mieli okazję doświadczyć misterium narodzin piskląt na Wyspach Życia. Ten widok był bardzo budujący, każdy kto poznał historyczne tło projektu pływających wysp i wcześniejszy dramat ptaków rozumiał, że właśnie obserwuje autentyczny przyrodniczy skarb. Prowadząc owe spotkania z młodzieżą natknąłem się na (niespodziewanie wysoką) wrażliwość, społeczną troskę i głębokie zainteresowanie. Rodząca się podczas tych spotkań pasja została wyrażona wolą działania na rzecz ginących gatunków. W uznaniu tego zapału przygotowaliśmy specjalny program z myślą o młodych wolontariuszach. Program zakłada aktywną edukację terenową, uczestnictwo w monitoringu, badaniach naukowych i pracach związanych z czynna ochroną przyrody. Specjalnie dla młodzieży przygotowaliśmy oryginalne identyfikatory i dzienniki obserwacji przyrodniczych. W uznaniu włożonego wysiłku nasi wolontariusze otrzymują, noszoną na piersi, przypinkę przedstawiającą nasz chroniony skarb: rybitwę białoczelną.

W minioną sobotę, 30 września, w miłej aurze wczesnej jesieni odbyła się pierwsza terenowa akcja. Miała na celu przygotowanie nawierzchni wysp pod przyszłoroczne gniazda rybitw rzecznych i białoczelnych. Pływające wyspy bowiem mają imitować wyspy naturalne, które kiedyś (zanim człowiek je usunął) tworzyły się w nurcie Odry. Na szczęście nasze pływające wyspy ptakom je przypominają ale w przeciwieństwie do dawnych naturalnych, zarastają roślinnością. Dlatego po sezonie lęgowym należy ją dokładnie usunąć a żwirowe podłoże wyrównać.

Takie właśnie zadanie zostało zrealizowane przez Sylwię, Julitę, Mateusza i Anię. Prace odbywały się pod nadzorem mojej osoby. Powierzchnia wysp wygląda teraz idealnie! Na jednej z wysp zainstalowaliśmy kamerę, która w sezonie lęgowym (kwiecień – lipiec) przekazuje tętniący życiem obraz. W przyszłym roku do radości z takiego widoku dojdzie u wymienionej grupki wolontariuszy cenne uczucie satysfakcji.

Dziękuję w imieniu swoim i ptaków!

Piotr Chara

Prezes Fundacji Zielonej Doliny Odry i Warty

zdowBezcenne zjawiska zachodzą nie tylko w przyrodzie!